Lewo prawo są jak dwa wrogie obozy
Po czym łączą siły by w korycie objąć wodzy
Ej dobra to może przesada
Bo po znajomości premier córki ziomków swych obsadza
Spółki lecą w dół ale to już Niemców sprawa
Pojebany kraj za sterami stoi władza
Pospolity człowiek niech poglądów nie wyraża
Niechaj utka pizde jeśli prawdę swą wygłasza
Dobra wrzucamy na chwilę pass
No bo z lewej się szykuje niezły kwas
White live meters na osiedlu tak śpiewamy
Po czym wyjmujemy stuff I pod blokiem se jaramy
Czytamy propagandę i zmieniamy swe obrazy
Każda inna twarz ale zdanie swoje mamy
White live metters
To słyszałem od swej mamy
Pluje im na ryj my się temu niepoddamy
White live metters nowy ruch znów zaczynamy
Idziemy po swoje no i wojnie się damy