Zwrotka 1:
Tłumię te słowa w sobie od tylu lat,
Są splątane z moją nadzieją i lękiem.
Każde Twoje spojrzenie w sercu płonie jak żar,
A ja milczę, czekając na swoją kolej.
Zwrotka 2:
Twój uśmiech to iskra, która rozświetla mrok we mnie,
Każdy gest Twój wypełnia moje dni światłem.
Nie wiem, jak powiedzieć, co w mojej duszy gra,
Więc chowam to głęboko, skryte przed światem.
Refren:
Bo moje serce krzyczy, choć moje usta milczą,
Każde Twoje słowo dotyka mnie jak ogień.
Chciałabym wreszcie wyznać wszystko, co czuję,
Ale wciąż boję się, że zgubię własny cień.
Zwrotka 3:
W nocy wspominam chwile, gdy byliśmy blisko,
Twoja obecność wypełnia ciszę w moim sercu.
Każdy Twój dotyk, choć nieznany, jest moim światem,
A ja wciąż czekam, aż odwaga nadejdzie.
Zwrotka 4:
Słowa tańczą na końcu moich ust, jak płomień w wietrze,
Chcą wybrzmieć, lecz milczenie je więzi.
Twoje oczy mówią więcej niż tysiąc wyznań,
A ja słucham w ciszy, aż serce mnie poprowadzi.
Zwrotka 5 (nowa):
Każdy dzień bez Ciebie ciąży jak ciężki kamień,
A w Twojej obecności świat nabiera barw.
Chciałabym odważyć się, wyznać wszystko wprost,
Niech nasza cisza zamieni się w prawdziwy głos.
Zwrotka 6 (nowa):
Niech ten moment trwa, zanim odejdzie w cień,
Niech moje serce wreszcie znajdzie swoje miejsce.
Bo gdy patrzę na Ciebie, wszystko staje się jasne,
Że milczenie musi ustąpić miłości prawdziwej.
Refren:
Bo moje serce krzyczy, choć moje usta milczą,
Każde Twoje słowo dotyka mnie jak ogień.
Chciałabym wreszcie wyznać wszystko, co czuję,
Ale wciąż boję się, że zgubię własny cień.
Most (narastający riff gitarowy, emocjonalny wokal):
Nie chcę już dłużej ukrywać prawdy,
Niech moje serce wreszcie zabrzmi w Twoich dłoniach.
Jeśli milczenie jest cieniem,
Niech światło naszych spojrzeń złamie go dziś.
Refren końcowy (pełna moc instrumentów, backing vocal):
Bo moje serce krzyczy, choć moje usta milczą,
Każde Twoje słowo dotyka mnie jak ogień.
Chcę wreszcie wyznać wszystko, co w mojej duszy płonie,
Niech miłość zabłyśnie, niech nas połączy w jeden sen.
Outro (gitara elektryczna, stopniowe wyciszenie):
Milczenie mojej duszy…
Niech w końcu przemówi…
[Guitar Solo]