To ciebie chcę łapać za rękę nad morzem
Żadna tam ze mnie romantyczka
Byłeś tu wtedy, jak nie miałam nic
Dzisiaj wycieczki nam patrzysz
Jaki ci wtedy płonął dom
Duży ból ci zabrał ją (mama, mama)
Jak patrzyli na nas z góry
Za to nie pokocham ludzi
Z tobą za rękę przez piekło na boso
Przecież tak było, nie jestem idiotką
Jak mnie na chwilę opuszczasz, to po co?
Siedźmy tu dniami i siedźmy tu nocą
Jeśli mogę być kimś więcej, niż tylko sobą
Jeśli mogę żyć - to tylko z tobą
I chcę być tu na zawsze
I chcę być tu na zawsze
Chcę być... (ej)
Chcę być...
Nie miałam celów tu w życiu za wiele
Ciągle mnie gonił ten jebany szelest
Oni mówili, że nikim nie będę
Dopiero, jak nikim nie byłam
Zostawiam w tyle tych pseudo przyjaciół
Bo mnie zostawią, jak zniknę z plakatów
Jeśli mogę być kimś więcej, niż tylko sobą
Jeśli mogę żyć - to tylko z tobą
I chcę być tu na zawsze
I chcę być tu na zawsze
Chcę być... (ej)
Chcę być...