[Verse 1]
Na dłoniach babci
Linie jak rzeki
Szorstkie pacierze
Za wszystkich
Co przeszli
Na ścianie fotografia
Wyblakły mundur
Twarz
Milczy
A jakby pyta
Czy umiesz o nią dbać
[Chorus]
To jest mój dom
Moja pieśń
Cicha jak chleb
Jak tlen
Niesie ją wiatr przez las i śnieg
Polska w nas
Czy pamiętasz jeszcze? (hej)
To jest nasz ślad w zwykły dzień
W spojrzeniu
W słowie “nie”
Gdy trzeba wstać
Choć wokół lęk
Polska trwa
Dopóki serca chcą ją nieść
[Verse 2]
Ulicą idą dzieci
Z tornistrów słychać śmiech
Nad nimi stara flaga
Łagodnie trzyma dech
Na rynku stary zegar
Odmierza ciszę lat
A jednak w każdym biciu
Jakby ruszał nowy start
[Chorus]
To jest mój dom
Moja pieśń
Cicha jak chleb
Jak tlen
Niesie ją wiatr przez las i śnieg
Polska w nas
Czy pamiętasz jeszcze? (o tak)
To jest nasz ślad w zwykły dzień
W spojrzeniu
W słowie “nie”
Gdy trzeba wstać
Choć wokół lęk
Polska trwa
Dopóki serca chcą ją nieść
[Bridge]
Nie chcę wielkich słów
Wolę prosty gest
Podać komuś dłoń
Posprzątać własny brzeg
Pamiętać
Kto tu spał
Kto szedł przez ciemny czas
I szeptem obiecać
Że dobra doczekasz w nas
[Chorus]
To jest mój dom
Moja pieśń
Cicha jak chleb
Jak tlen
Niesie ją wiatr przez las i śnieg
Polska w nas
W każdym “wierzę jeszcze”
To jest nasz ślad w zwykły dzień
W spojrzeniu
W słowie “nie”
Gdy trzeba wstać
Choć wokół lęk
Polska trwa
Dopóki serca chcą ją nieść