Je t’ai rencontré quand le monde dormait,
Mon cœur n’osait plus rêver.
Ton regard, si doux, a brisé mes chaînes,
Et j’ai su — je ne pouvais plus t’oublier.
Spotkałem cię, gdy czas się zatrzymał,
Choć wiedziałem — nie wolno nam.
Twój uśmiech rozjaśnił moje cienie,
I nagle sens odnalazł świat.
Car c’est un amour défendu,
Mais en toi brûle tout mon univers.
To miłość zakazana,
A jednak w niej wszystko, co mam.
Quand tu me touches, le monde s’arrête…
I choć wiem, że nie wolno nam —
Razem:
To każda chwila w naszych dłoniach
Jest wszystkim, co naprawdę trwa.
---
Les gens disent que c’est un mirage,
Que nos cœurs jouent avec le feu.
Mais quand tu murmures mon prénom,
Tout devient vrai, tout devient bleu.
Nie pytaj świata, co sądzi o nas,
Niech milczy — on nie zna snów.
Bo każda noc bez twojego oddechu
To pustka, bez barw i słów.
---
Car c’est un amour défendu,
Mais il vit plus fort que le temps.
To zakazana miłość,
Lecz w niej bije rytm naszych serc.
Je ne veux plus cacher nos nuits…
Niech płonie świat — ja tylko chcę
Byś ty i ja — trwali we śnie.
---
Ne dis rien, laisse parler le silence…
Nie mów nic — niech cisza nas zna.
Bo miłość, choć zakazana,
jest najczystsza, gdy trwa.
---
Amour défendu — et pourtant si vrai…
Zakazana, a jednak święta jak sen.
Niech mówi świat, co chce —
bo nasze serca już dawno wybrały się.
[Violin Solo]
[Guitar Solo]