Błądziłem po świecie, Błądziłem sam, w sercu i na duszy tyle ran ciętych mam, straciłem rodzeństwo, przeżyłem śmierć ojca, nigdy nie liczyłem przez to swoich dni do końca. Wpadłem w nałogi, zacząłem ćpać i pić, wtedy myślałem że dzięki temu mogę żyć, wtedy było fajnie, było kolorowo, a jednak chciałem zacząć żyć na nowo. Wtedy poznałem Ciebie, spotkaliśmy się, i choć tego nie chciałem zakochaliśmy się, zmieniałem swoje życie, zmieniłem otoczenie, kochanie wiedz że robiłem to dla Ciebie. Robiłem to dla was, bo zmieniliście mój świat, robiłem to dla was, bo pokochałem was, lecz mimo moich starań i mimo moich prób, to gówno wracało i zapijałem znów. Wiem że przez to was skrzywdziłem i zadałem wiele ran, lecz uwierz mi kochanie że nie chciałem tak. Gdzieś ciągle się gubiłem i traciłem kontrolę, a myślałem że mam w sobie silną wolę. Moja zazdrość Cie raniła dawała dużo łez, wiesz Justyna, przez to cierpiałem też, lecz czasu już nie cofnę, nie wiem jak to naprawić, nigdy nie chciałem twoimi uczuciami się bawić. Kocham Cię skarbie z całego serca, wciąż jesteś w myślach i w snach moich jesteś. Dziś chciałbym Cię przytulić i pocałować mocno, dziś chciałbym być przy tobie i żeby było bosko. Wciąż pamiętam naszego szczęścia smak, te chwile radości, twój uśmiech był jak słońca blask, i tęsknię za tym i nie wiem co mam robić, choć chciałbym bardzo stracony czas nadrobić, i chciałbym wynagrodzić każdy wyrządzony ból, i chciałbym usłyszeć że ciągle jestem twój, że wciąż mnie kochasz i tęsknisz tak jak ja, przez to wszystko czuję się jak wrak. I chciałbym byś wiedziała że jesteś tą jedyną, jesteś i będziesz moją kochaną Justyną, i chociaż chciałbym wstać i złapać oddech, to kurwa trudne bo myślę wciąż o Tobie. Chciałbym Cię dziś przeprosić z całego serca, lecz nie wiem jak bo straciłem życia smak, gdy nie ma cie przy mnie to nie wiem co robić, tracę kontrolę lecz wierzę w Boską wolę. Kocham Cię, kocham cię, kocham cię bardzo mocno, wierzę że się ułoży, że będę mógł zasypiać i wstawać u twego boku. Choć nie trzymam cie teraz za rękę to sercem przytulam Cię bardzo mocno.