Wierność, honor i odwaga
Od krwi gnije mi już knaga
Jako Gejvald w całym Midgardzie mnie znali
I od zapachów fiuta mego wszyscy rzygali
Do Walhalli wpuścić mnie nie chcieli
Hajmdal mi powiedział, że nie wpuszcza śmierdzieli
Powiedział, że nie tknie mnie nawet patykiem
I żebym poszedł pobawić się kobiety jajnikiem
Na myśl o takiej zniewadze się wkurwiłem
I toporem Hajmdala uderzyłem
Jednak Hajmdal nadzwyczajne moce posiadał
I zanim się spojrzałem, chuja w dupę mi już wkładał
Przez Bifröst do Midgardu z powrotem mnie wysłał
I armię kruków Odyna na mnie przysłał
W tamtym momencie złożyłem przysięgę
Obiecałem, że włosy na dupie Odyna zakręcę
Wraz z drużyną wioski plądrowaliśmy
Mężczyzn ślicznych do niewoli braliśmy
Powiedziałem: „Ty, że jeszcze będziesz ze mnie dumny”
A Odyna i Hajmdala wyślemy do trumny
Siwym pedałem jestem nordyckim
Brzydzą mnie każde kobiece cycki
Jedyne cycki jakie lubię, to Thora grubasa
Chciałbym, żeby młotem zmiażdżył mojego kutasa
Jako nordycki pedał sławą byłem obdarzony
Na mój widok każdy facet stoi przerażony