Mam przerąbane i nic nie poradzę. Szkoda zachodu na nerwy. Trzeba wytrwać w tym co jest i iść naprzód. Wyprostuj się i walcz.Nie poddawaj się. Złe chwile szybko miną i słońce wyjdzie znów. Moje serce rwie się do walki,jest siła, jest moc.Zwycięże i znów słońce zaświeci na lazurowym niebie.A ty patrz,ucz się i słuchaj.Będzie dobrze.Nie ważne co dziś zrobię, to wszystko ważne jest.Nie ważne co im powiem i tak nie poddam się. Choć przerąbane mam,to wszystko jakoś leci,a życie kręci się jak ziemia na orbicie. A ja i tak zwyciężę, bo serce silne jest.Jest moc,jest ogień i jestem ja po środku lazurowego Nieba . Będzie dobrze. Bo każdy z nas ma swoje gorsze dni,a niebo szare od nienawiści. Lecz właśnie wtedy ważne jest,by walczyć, jest siła,jest moc. Rób to co kochasz, by wytrwać w tym co masz, szkoda zachodu na nerwy. Złe chwile szybko miną i wejdzie słońce już na lazurowym niebie.Nie poddawaj się i walcz, z sercem otwartym do bitwy stań i uwierz,że będzie dobrze.Bo trud naszego życia, to tylko nasze kłody rzucane wzajemnie pod nogi.To w życzliwości siła drzemie i czeka na wschód naszych serc.A każdy człowiek ma czasem przerąbane i nie chce mu się iść dalej do przodu. Mam radę więc-ogarnij w końcu się, niech serce rwie się do walki.Zwycieżysz w tej nierównej bitwie,bo wszystko ma sens. A kres Twego smutku nastąpi i nastanie nowy lepszy dzień na lazurowym niebie.Będzie dobrze!