[Zwrotka]
Leży sobie na stole – długi, twardy, aż się świeci,
Każda ręka go dotyka, każda buzia chętnie mieści.
Nie za cienki, nie za gruby, jędrny, soczysty... (o czym tu mowa?!)
Gdy go ściśniesz, puści soki – no, dziewczyno, bądź gotowa!
---
[Refren]
Zielony ogórek, oj.., jaki dorodny,
Złapiesz w dwie ręce, poczujesz, że niezawodny.
Nie bój się brać go, próbować jak trzeba,
W końcu to skarb – dar samego nieba!
---
[Zwrotka 2]
Babcia mówi: „Dobrze umyj, bo natura wie, co zrobi”,
Ale ty już wiesz, że w ustach lepsze cuda robi
Możesz trzymać go delikatnie, możesz ścisnąć, jak ci do ręki wpadnie,
Możesz próbować go przy stole na łóżku lub dywanie !
---
[Refren]
Zielony ogórek, oj, jaki dorodny,
Złapiesz w dwie ręce, poczujesz, że niezawodny.
Nie bój się brać go, próbować jak trzeba,
W końcu to skarb – dar samego nieba!
---
[Zwrotka 3]
W kuchni dzisiaj atmosfera, gorętsza niż przy garach,
Każda czeka na ogórka, każda chce go mieć na wargach
Laska mruga, jedna i druga (może włożymy go do słoika)?!
Bo wiadomo – taki skarb to lepiej czuć w całości, (oh.. ochota dzika)
---
[Refren – outro]
Zielony ogórek, oj, jaki dorodny,
Złapiesz w dwie ręce, poczujesz, że niezawodny.
Nie bój się brać go, próbować jak trzeba,
W końcu to skarb – dar samego nieba!
---