Zamykam warsztat koncze to dziś. W dupie to mam ciągać się z nim. Samochód wziął kasy wciąż brak, sądami straszy niczym mój brat. Mecenas, prawnik, rzeczoznawca też, wszystkich wymienił a ja silnik mu też. Lifty opony, sprężyny, maska, wszystko zrobiłem nagle coś źle.