Strażnicy Wieczności (Saga Czterech Dusz)Zwrotka 1Zegar tyka wstecz, gwiazdy tracą blask,Wielka pętla pęka, kończy się nasz czas.Twoja dłoń w mej dłoni, choć dokoła mrok,Przez płonące ery robimy ten krok.Zwrotka 2Światy się zapadają, cichnie dawny śpiew,W pył obraca się rzek kosmicznych bieg.Lecz my mamy siebie, wieczny, święty ślub,Przetrwamy ten upadek, pokonamy grób.Refren (Rodzice)Dwie dusze, jeden los, spleceni w wieczny węzeł,Gdy czas ucieka z rąk, my walczymy mężniej.Dla wczoraj i dla jutra, dla każdej z jasnych chwil,Ocalić cały czas – to nasz jedyny cel.Zwrotka 3 (Wkraczają dzieci i ich moce)(Syn): Moja dłoń cofa błędy, naprawiam przeszłe dni,Zamykam dawne rany, odkręcam rzekę krwi!(Córka): A ja otwieram jutro, rozświetlam mroczną mgłę,Buduję nową przyszłość, nim wszystko skończy się!(Rodzice): Gdy syn pilnuje wczoraj, a córka jutro tka,Nasza rodzina siłę i wieczną mądrość ma!Refren (Wszyscy razem)Cztery dusze, jeden los, splot, którego nic nie złamie!Gdy czas ucieka z rąk, stoimy ramię w ramię.Dla wczoraj i dla jutra, na wieczności dnie,Ocalić cały czas – to dziedzictwo twe!Przez ogień i przez próżnię, na krańcach wszystkich dni,Ojciec, matka, córka i syn – to my, to my!MostekNiech pękną klepsydry, niech zgaśnie już słońce,Nasze serca biją rytmem niegasnącym.(Dzieci): My naprawiamy wieczność! (Rodzice): My chronimy was!W tej świętej jedności ocalimy czas!Zwrotka 4 (Nowość – Po wygranej walce)Gdy burza uciszona i mrok już zniknął stąd,Budujemy na nowo nasz ciepły, bezpieczny dom.Już zegar bije prosto, nastał spokojny świt,Możemy wreszcie zacząć zwyczajnym życiem żyć.Mąż, żona, brat i siostra – spleceni w jasny krąg,Czas jest już uratowany, nie wyrwą go nam z rąk.OutroI nastała cisza... zegar znowu ruszył.Uratowaliśmy wszystko.Cztery złączone dusze