Poznaliśmy się przy ogniu, Twój uśmiech mnie oczarował
Rozmawialiśmy godzinami, każda sekunda była jak cały świat
Nocami zasypialiśmy przy telefonie, czując siebie mimo kilometrów
Twój głos koił moje serce, dawał spokój i ciepło
Weroniko, kocham Cię nad życie, bardziej niż wczoraj
Każdy dzień z Tobą jest dla mnie wszystkim
Ty jesteś moją radością, moim domem i moją glizdeczką
Na zawsze razem, na dobre i złe dni
Na plaży w Gdańsku poprosiłem Cię o rękę, spontanicznie
Wiatr bawił się włosami, fale szeptały „teraz”
Powiedziałaś „tak” i w tym momencie wiedziałem
Że nic na świecie nie jest ważniejsze niż Ty
Weroniko, kocham Cię nad życie, bardziej niż wczoraj
Każdy dzień z Tobą jest dla mnie wszystkim
Ty jesteś moją radością, moim domem i moją glizdeczką
Na zawsze razem, na dobre i złe dni
Uwielbiam w sobie to, że mogę być przy Tobie sobą
Śmieszny, cichy, czasem niezdarny, zawsze prawdziwy
Dzięki Tobie odkrywam radość, cierpliwość i małe cuda
Które wcześniej umykały w codzienności
Weroniko, kocham Cię nad życie, bardziej niż wczoraj
Każdy dzień z Tobą jest dla mnie wszystkim
Ty jesteś moją radością, moim domem i moją glizdeczką
Na zawsze razem, na dobre i złe dni
Na zawsze razem, na dobre i złe dni
Moja glizdeczko, Ty i ja, na zawsze Ty
W każdym spojrzeniu, w każdym uśmiechu, w każdym geście
Będę Ci powtarzał, że jesteś moim wszystkim