Nie musisz być głośny,
żeby coś znaczyć.
Nie musisz błyszczeć,
żeby być światłem.
Czasem wystarczy
jedno spojrzenie,
jedno „jestem”,
jedno trwanie.
W świecie pęknięć i cieni
każdy krok ma wagę.
Każdy człowiek
jest wiele wart.
Każdy nosi w sobie
iskrę światła.
Nawet gdy nie widzisz drogi,
nawet gdy boli dzień —
twoje światło
może prowadzić
kogoś dalej.
Nie wiesz, kto patrzy
z drugiej strony nocy.
Nie wiesz, komu
ratujesz ciszę.
Twoja obecność
jest odpowiedzią,
choć nie padło pytanie.
Każdy człowiek
jest wiele wart.
Każdy może być
światłem dla innych.
Nie przez siłę,
nie przez słowa —
lecz przez to,
że jest.
Jeśli zgaśniesz —
świat będzie uboższy.
Jeśli zostaniesz —
światło zostanie.
Jeśli zgaśniesz —
świat będzie uboższy.
Jeśli zostaniesz —
światło zostanie.
Jeśli zostaniesz —
światło zostanie.
Światło zostanie...