

Prompt / Lyrics
[Verse 1] Cicho dziś przed Tobą staję Puste ręce Pełne ran Tyle słów już nie wystarcza Tylko szept i tylko płacz Patrzysz na mnie tak łagodnie Jakbyś znał mój każdy strach Twoje imię w moim sercu Bliżej niż mój własny oddech teraz mam [Chorus] Mój Bóg Mój Ojciec Mój oddech Przytul mnie Gdy tracę sens Tylko w Tobie moje serce Znowu uczy się Jak bić Mój Bóg Mój Pokój w burzy Kiedy tonę Wołam Cię Trzymasz mocno moje dłonie Nigdy nie puszczasz mnie [Verse 2] Wszystkie drogi Które błądzą Prowadzą mnie znów pod Twój Krzyż Tam gdzie miłość jest silniejsza Niż mój wstyd i każdy grzech Uczysz ufać w ciemnym dolom Kiedy widzieć nie mam sił Jedno słowo z Twoich ust I znów wiem Że jestem Twój Że jestem Twój [Chorus] Mój Bóg Mój Ojciec Mój oddech Przytul mnie Gdy tracę sens Tylko w Tobie moje serce Znowu uczy się Jak bić Mój Bóg Mój Pokój w burzy Kiedy tonę Wołam Cię Trzymasz mocno moje dłonie Nigdy nie puszczasz mnie [Bridge] Choć upadam Ty mnie podniesiesz (ooh) Choć uciekam Szukasz mnie W każdej łzie i w każdym krzyku Słyszysz cichy szept mej duszy: "Jezu Chcę" [Chorus] Mój Bóg Mój Ojciec Mój oddech Przytul mnie Gdy tracę sens Tylko w Tobie moje serce Znowu uczy się Jak bić Mój Bóg Mój Pokój w burzy Kiedy tonę Wołam Cię Trzymasz mocno moje dłonie Nigdy nie puszczasz mnie [Outro] Mój Bóg Mój Bóg Blisko jak mój każdy szept Nigdy nie puszczasz mnie
Tags
folk, Intimate Polish worship ballad in the vein of Michael W. Smith; gentle acoustic guitar arpeggios and warm piano carry the verses, soft airy pads bloom under the chorus. Male vocals, close and breathy on the first verse, opening into earnest, soaring phrases on the hook. Subtle string swells enter in the second chorus; light toms and cymbal washes lift the final refrain, then everything drops back to a hushed guitar-and-voice ending., soft, worship, acoustic, ballad
3:52
No
3/14/2026