Za oknem mija kolejny kraj,
Świt maluje asfalt, w lusterku maj.
KIEROWCA NA SWOIM, tak brzmi moje hasło,
Wielki transport czeka, muszę dotrzeć, jasno.
DAF czy nowa maszyna, to ciągła walka,
Z przepisami, czasem, to nie jest bajka.
Jakimiuk Transport, ciężka misja, co dzień,
Wielka paka na naczepie, pokonany cień.
Refren:
Droga i stal, to moja pasja,
Cztery koła czy dwa, liczy się esencja.
Tysiące mil na liczniku, to mój życia plan,
Czy to załadunek, czy kontrole – dam radę sam!
Od holenderskich portów, po polskie zakręty,
Z kamerą w dłoni, życie jest podjęte!
Zwrotka 2:
Mobilność Pakiet, znowu zmiany, nowe,
Trzeba lawirować, by interes się nie schował.
Bankructwo, żart na kanale, ale prawda boli,
Bo to własna firma, nie ma miejsca na folie.
Dobra reputacja, to skarb ponad wszystko,
Planowanie trasy, zanim minie lotnisko.
Oversized transport, adrenalina w żyłach,
Każdy manewr precyzja, siła w moich siłach.
(Przejście - zmiana tempa, dźwięk silnika motocykla)
Most:
A gdy w weekend pauza, i TIR idzie w kąt,
Czuję, że to motocykl mnie woła stamtąd.
Dwa kółka i wiatr, wolność bez ograniczeń,
Kask na głowie, chwila, gdzie nikt mnie nie liczy.
Zostawiam problemy, kurz na autostradzie,
Szeroka droga przede mną, w pełnym luzie jadę.
Refren:
Droga i stal, to moja pasja,
Cztery koła czy dwa, liczy się esencja.
Tysiące mil na liczniku, to mój życia plan,
Czy to załadunek, czy kontrole – dam radę sam!
Od holenderskich portów, po polskie zakręty,
Z kamerą w dłoni, życie jest podjęte!
Outro:
Kierowca na swoim – to nie tylko praca,
To styl życia, co ciągle powraca.
Nowy parking, nowy truck, i znów w trasę rano,
Subskrybuj i daj łapkę, by wiedzieć, co wygrano!
(Wybrzmiewający dźwięk klaksonu ciężarówki i odjeżdżającego motocykla)