Panno w mgłach powiedz mi, czemu się ukrywasz? Urok twój piękny jak niebiańska dziewczyna, lecz twe piękne oczy zasłonięte są.
Panno nocna błagam cię, ujawnij swe oczy, bez ich blasku i uroku jestem zagubiony.
Noc już przemineła słońca jasny blask, znowu mnie oślepia lecz ja nadal czekam aż panienka w chmurach, ujawni swą twarz.
Panno w chmurach błagam cię, powiedz czego pragniesz, dam ci wszystko co jest moje, bym mógł cię zobaczyć.
Noc się nawróciła lecz pani mej brak, czym ją uraziłem? Gdzie popełniłem błąd? Odpowiedzi nie mam co uczyniłem ja?
Panno w chmurach błagam cię, powróć w me objęcia, brak w życiu mym ciebie odbiera mi rozum!
Koniec nocy blisko, pani mej wspaniałej nie ujżałem, odrzuciła mnie, nóż wspaniały z mej komnaty do szyji przykładam se.
Pani moja w mrok odziana obiecuję ci, jak się znowu zobaczymy i się razem zaręczymy krwi ci mej dam.