[Verse1]
Otwieram oczy i widzę obok mnie bóstwo
Stos diamentów i 100 koła na stoliku obok mnie
Trawy aż za dużo w głowie mi się jebię (yeah)
Pracuje od rana do nocy by to mieć, nikt nie rozumie, mówią w głowę jebnij się...
[Chorus]
Chce więcej, chce wyżej (yeah)
na tym punkcie jestem jebnięty (yeah)
Wisior na szyi krzyczy pracuj więcej (yeah)
Chce więcej, chce wyżej (yeah)
Na tym punkcie jestem jebnięty (yeah)...
[Verse2]
Szybkie fury marzą mi się (grahh)
i nigdy wiecej zapierdalać na etacie,
wszyscy czują dume jak nie wierzysz spytaj mego tatę (yeah)
Miliony coraz bliżej ja to czuje (yeah, yeah)
[Chorus]
Chce więcej, chce wyżej (yeah)
na tym punkcie jestem jebnięty (yeah)
Wisior na szyi krzyczy pracuj więcej (yeah)
Chce więcej, chce wyżej (yeah)
Na tym punkcie jestem jebnięty (yeah)..
[Verse3]
Piąć się na sam szczyt ma swą cenę,
Kiedy w lustrze widzę tylko cienie(yeah)
Wokół już nie widzę brata tylko hienę (ey)
Pluje na ten syf bo widzę tylko siebie (ey, ey)
[Chorus]
Chce więcej, chce wyżej (yeah)
na tym punkcie jestem jebnięty (yeah)
Wisior na szyi krzyczy pracuj więcej (yeah)
Chce więcej, chce wyżej (yeah)
Na tym punkcie jestem jebnięty (yeah)..