Zwrotka 1
Znowu noc, a miasto nie śpi,
Światła mrugają jakby znały mnie.
Mówią: „zwolnij”, ja biegnę szybciej,
Bo boję się, że zgubię sens.
Pre-chorus
W głowie chaos, cisza w tłumie,
Każdy coś chce, ja chcę mniej.
Chcę na chwilę się zatrzymać,
Zanim wszystko minie gdzieś.
Refren
Zawsze za późno albo za wcześnie,
Zawsze nie tam, gdzie trzeba być.
Gubię dni między wczoraj a jutrem,
Ale wciąż uczę się żyć.
Za późno, za wcześnie,
A serce i tak idzie w przód,
Choć nie wiem, dokąd zmierzam,
To wiem, że jeszcze tu jestem.
Zwrotka 2
Telefony pełne ciszy,
Setki słów, a zero treści.
Każdy mówi, że już wie jak żyć,
A ja wciąż składam siebie z części.