Yo, życie to gra, czasem rzuca ci kłody,
Cienie w głowie, ale nie daj się w modły.
Wstań z kolan, bracie, siostro, ogień w tobie,
Każdy krok to bitwa, piszesz los na własnej drodze.
Nie słuchaj hejtu, co ci szepcze, że nie dasz,
Masz flow w sercu, każdy mur rozwalisz w czas!
Ciemność wokół? Rozpal blask, jakbyś gwiazdą był,
Twoja historia, twój beat – to ty rządzisz nim!
Wstań i łap, nie daj się złamać,
Marzenia blisko, wystarczy chwycić je w ramiona.
Ogień w duszy, płonie, nie gaśnie,
Wstań i łap, cały świat jest twój na zawsze!
Upadłeś? Spoko, to tylko lekcja w grze,
Każda blizna to linia, co buduje cię.
Nie bój się fal, one tylko testują flow,
Jesteś jak sztorm, co przewraca świat na głowę.
Haterzy gadają, ale ich słowa to kurz,
Ty jesteś rakietą, co leci w górę, nie w dół.
Piszesz wersy życia, każdy dzień to nowy track,
Z mikrofonem w ręku – yo, nie cofasz się ani krok!
Wstań i łap, nie daj się złamać,
Marzenia blisko, wystarczy chwycić je w ramiona.
Ogień w duszy, płonie, nie gaśnie,
Wstań i łap, cały świat jest twój na zawsze!
Yo, krzyk w niebo, niech usłyszy cię tłum,
Strach to tylko cień, ty jesteś światłem wśród chmur.
Bierz każdy oddech, jakby to był ostatni raz,
Wskakuj na bit, życie to twój freestyle jazz!
Wstań i łap, nie daj się złamać,
Marzenia blisko, wystarczy chwycić je w ramiona.
Ogień w duszy, płonie, nie gaśnie,
Wstań i łap, cały świat jest twój na zawsze!
To twój moment, yo, nie daj go sobie wziąć,
Piszesz legendę, każdy wers to sposób, by żyć.
Wstań i łap, jesteś mocą, co zmienia świat,
Ten beat należy do ciebie – rapuj, nie patrz wstecz!