[Zwrotka 1]
Rano wstaję, łeb mi pęka,
Gówno mnie obchodzi zmiana!
Piła ryczy, drewno jebie,
A ja kurwa mam to w niebie!
[Refren]
Tartak rżnie! Tartak tnie!
Palce lecą – chuj tam, nie?!
Piła w łapie, krew na ścianie,
Wódka, wrzask i rozpierdalanie!
[Zwrotka 2]
Szef się drze, że ktoś znów spił się,
W tartaku jak w chlewie – syf i gnój jest!
Janek wczoraj zaciął mordę,
Teraz bełkocze jak pierdolnięty lordek!
[Refren]
Tartak rżnie! Tartak tnie!
Palce lecą – chuj tam, nie?!
Piła w łapie, krew na ścianie,
Wódka, wrzask i rozpierdalanie!
[Zwrotka 3]
W piątek wypłata, w sobotę delirka,
W niedzielę łeb jak jebana piwnica,
W poniedziałek znowu rżniemy,
I od nowa wódę lejemy!
[Mostek ]
ŁUP, ŁUP – siekiera w stół,
JEB, JEB – krew na dół,
RYCZ, RYCZ – motor wściekły,
TARTAK, KURWA, ŚWIAT UPIEKŁY!
[Refren x2 ]
Tartak rżnie! Tartak tnie!
Palce lecą – chuj tam, nie?!
Piła w łapie, krew na ścianie,
Wódka, wrzask i rozpierdalanie!