Siedzę sama w pokoju, myśli topią mnie jak deszcz Każdy mówi, wymyśla się kurwa tonę, to nie sen Patrzę w lustro, widzę kogoś, kogo nie znam już Szukam dłoni, która podniesie, zanim spadnę w dół Czas ucieka między palcami, nie doganiam nic Wszyscy wokół mają plany, a ja stoję w miejscu kurwa wciąż Krzyczę w środku, ale na zewnątrz cisza gra Bo kiedy proszę o pomoc, nikt nie słyszy mnie Ja pierdolę tak Chcę tylko być szczęśliwa, nic więcej Chcę być kochana, zrozumiana, nie w cieniu Chcę w końcu coś znaczyć, nie być ciężarem dla świata Chcę poczuć, że życie to nie kara, a szansa Chciałam pracować, zacząć żyć jak inni ludzie Ale każdy krok się sypie, w głowie ciągle burzę Wszyscy patrzą na mnie jak na problem bez rozwiązań A ja tylko chcę poczuć, że gdzieś tu jest moja przystań Mówią, dasz radę, a ja w środku już się kurwa kruszę Używki to jedyny sposób, by uciszyć tę burzę Nie chcę tak żyć, ale to jedyna droga Kiedy czuję, że jestem sama i nikt mi nie pomógł Chcę tylko być szczęśliwa, nic więcej Chcę być kochana, zrozumiana, nie w cieniu Chcę w końcu coś znaczyć, nie być ciężarem dla świata Chcę poczuć, że życie to nie kara, a szansa Nie mów mi, że nic nie zmienia Bo każdy głos to początek płomienia Jak spadnę, wstanę, jak upadniesz, pomogę Bo w jedności mami siłę, a nie w samotności drodze Każdy zawód, każda porażka rośnie jak mur Każdy uśmiech na insta to filtra, nie mój nastrój Mam wrażenie, że dla ludzi jestem tylko jebanym kłopotem A tak naprawdę marzę, by ktoś objął mnie choć na moment Szukam światła w ciemności, choć gasną iskry Szukam odpowiedzi, ale pytania rosną w ciszy Chciałabym się podnieść, ale brak mi sił Jak długo jeszcze będę walczyć, tylko Bóg to wie Chcę tylko być szczęśliwa, nic więcej Chcę być kochana, zrozumiana, nie w cieniu Chcę w końcu coś znaczyć, nie być ciężarem dla świata Chcę poczuć, że życie to nie kara, a szansa Wiem, że jestem pogubiona, że błądzę Ale wciąż w sercu mam mały ogień, co płonie Nie chcę się poddać, chcę znaleźć sens Chcę poczuć, że ktoś wreszcie widzi mój świat Bo nie jestem leniwa, nie jestem zimna Jestem zmęczona tą pieprzoną walką w głowie po cichu A ty jeśli to słyszysz, nie oceniaj Zrozum, że każdy potrzebuje dłoni, by wyjść z mroku Chcę tylko być szczęśliwa, nic więcej Chcę być kochana, zrozumiana, nie w cieniu Chcę w końcu coś znaczyć, nie być ciężarem dla świata Chcę poczuć, że życie to nie kara, a szansa Chcę tylko być szczęśliwa, nic więcej Chcę być kochana, zrozumiana, nie w cie
stwórz z tego piosenkę ale o mężczyźnie
przyjemną nostalgiczną i spokojną piosenkę którą pokazuje z czym zmaga się mężczyzna