[Odwrotna strona]
Było takie dziecko, kiedy wszystko było
Gritos odcięty
Cisza ustaje
Nigdy więcej nie zobaczysz moich dzieci
Świat desmorony
Jakie życie tym razem?
[Wiersz 2]
Świeże powietrze było
Reszta tylko narzeka
Morze przeżyło wszystko w takiej chwili
Moje ręce są wszędzie
Zwierzę do drzwi
I nie ma dla mnie Zatoki jako fal
[Refrao]
Fale Zatoki
Nieś mnie w pokoju
Odejść zawstydzonym lub coś już nie
Wszystko zamarza do poziomu wody
I nie ma czasu na utratę mojej duszy, która się rodzi
[Wiersz 3]
Albo jak gaivotas gotowe nasączyć
Żaden horyzont się nie zmienia
Zobacz tak rozczarowujące
Wspomnienia tańczą, jakby były
Moja nadzieja nigdzie nie zaginęła
[Most]
Fale powitały mnie zimnym uczuciem
Burza na wietrze
Przegrany wyścig
Zatoka rozwiązuje moje imię na długi czas
W 86
Życie jest podłe
[Refrao]
Fale Zatoki
Nieś mnie w pokoju
Odejść zawstydzonym lub coś już nie
Wszystko zamarza do poziomu wody
I nie ma czasu na utratę, moja dusza jest stracona