[Zwrotka 1]
Za oknem tańczy biały śnieg,
Wokoło czuć świąteczny bieg.
Lampiony błyszczą tak jak sny,
A w sercu budzą się te dni.
[Pre-chorus]
Choć stary rok już mówi „dość”,
Ty przy mnie stoisz — to jest możność.
W tej chwili znika cały stres,
Gdy mówisz cicho: „chodź tu, jest...”
[Refren]
To święta, to czas, gdy świat ma blask,
Gdy dobro w nas rozgrzewa każdy mróz i las.
Nowy Rok zapuka, przyniesie nam cud,
A my zatańczymy w świetle nowych nut.
[Zwrotka 2]
Na stole pachnie piernik, miód,
W oczach odbija się nasz cud.
Gwiazdka na niebie znów się tli —
Jak obietnica lepszych dni.
[Pre-chorus]
Choć noc jest długa, jasny ton
Przynosi dźwięk srebrzystych dzwon.
W twym uśmiechu odbija się świat —
Najlepszy prezent, jaki los mi dał.
[Refren]
To święta, to czas, gdy świat ma blask,
Gdy dobro w nas rozgrzewa każdy mróz i las.
Nowy Rok zapuka, przyniesie nam cud,
A my zatańczymy w świetle nowych nut.
[Bridge]
Niech płynie w niebo świąteczny śpiew,
Niech nowy rok rozgoni gniew.
Za rękę chodź — niech spełni się plan,
Bo kiedy jesteś, każdy dzień ma sens i stan.
[Refren – finał]
To święta, to czas, gdy świat ma blask,
Gdy dobro w nas rozgrzewa każdy mróz i las.
Nowy Rok zapuka, przyniesie nam cud,
A my w jego rytmie zaczniemy znów.