

Prompt / Lyrics
Na ekranie znów przemawia, mówi że to dla narodu, A ludzie liczą znowu ceny przy kasie w sklepie z chłodu. Obietnice jak billboardy — stoją, ale puste słowa, Miała być zielona wyspa, a tu coraz większa głowa. Rudy w garniturze, mówi że to plan na lata, A zwykły człowiek znów się martwi czy wystarczy do pierwszego świata. Koalicje, układy, stoły pełne dokumentów, A na dole zwykły człowiek nie ma nic z tych argumentów. Refren: Mówią że to dla Polski, a Polska znów płaci, Na górze wielka polityka, na dole zwykli biedacy. Kto tu naprawdę rządzi, kto rozdaje karty, Miało być lepiej dla ludzi, a to wciąż te same żarty. Zwrotka 2: W telewizji uśmiechnięci, mówią że jest idealnie, A po pracy liczysz bilans i wychodzi niewiarygodnie. Afery, znajomości, spółki i stanowiska, Miała być uczciwość wielka, wyszła stara gra – nazwiska. I nieważne kto przy władzy, schemat ciągle ten sam, Oni mówią „dla przyszłości”, a ty mówisz „ja to znam”. Ile jeszcze lat słuchania, ile jeszcze zmian na niby, Miała być nowa jakość, a to wciąż te same tryby.
Tags
hip hop, rap
1:22
No
3/26/2026