[Verse 1]
Trzy Korony nad nami
Jak korony z soli
Plecak znów za ciężki
Cisza w uszach boli
Miał być reset głowy
Miało być inaczej
A ja liczę schody
Zamiast liczyć na coś
[Chorus]
Przyjechaliśmy tu
Ale po co?
Piękne widoki i co dalej?
Robisz zdjęcie
Śmiejesz się mocno
A ja się pytam
Co nam to daje?
Przyjechaliśmy tu
Żeby uciec
Czy żeby w końcu zostać ze sobą?
Piękne widoki
A w środku pustka
Idę za tobą
Idziesz obok
[Verse 2]
Na dole smażony dym
Piwo z plastiku
Na górze dwa oddechy
Bliżej do krzyku
Mówią: "tu się człowiek uczy pokory"
A ja znów przewijam nasze rozmowy
[Chorus]
Przyjechaliśmy tu
Ale po co?
Piękne widoki i co dalej?
Robisz zdjęcie
Śmiejesz się mocno
A ja się pytam
Co nam to daje?
Przyjechaliśmy tu
Żeby zgubić
To
Czego w mieście zgubić się nie da
Piękne widoki
A między słowem
Tylko "jest ładnie" i "fajna niedziela"
[Bridge]
Może właśnie o to chodzi
Że tu nic się nie wydarzy (o nie)
Tylko góry
Kilka ludzi
I to pytanie
Co tak draży
[Chorus]
Przyjechaliśmy tu
Ale po co?
Piękne widoki i co dalej?
Jeśli po drodze zgubimy siebie
To żaden szczyt nam nie zostanie
Przyjechaliśmy tu
Patrzysz na mnie
I pierwszy raz nie uciekasz wzrokiem
Piękne widoki
A między nami
Jakaś nadzieja drga
Mimo wszystko cicho (hej)