

Prompt / Lyrics
[Verse 1] Trzy Korony nad nami Jak korony z soli Plecak znów za ciężki Cisza w uszach boli Miał być reset głowy Miało być inaczej A ja liczę schody Zamiast liczyć na coś [Chorus] Przyjechaliśmy tu Ale po co? Piękne widoki i co dalej? Robisz zdjęcie Śmiejesz się mocno A ja się pytam Co nam to daje? Przyjechaliśmy tu Żeby uciec Czy żeby w końcu zostać ze sobą? Piękne widoki A w środku pustka Idę za tobą Idziesz obok [Verse 2] Na dole smażony dym Piwo z plastiku Na górze dwa oddechy Bliżej do krzyku Mówią: "tu się człowiek uczy pokory" A ja znów przewijam nasze rozmowy [Chorus] Przyjechaliśmy tu Ale po co? Piękne widoki i co dalej? Robisz zdjęcie Śmiejesz się mocno A ja się pytam Co nam to daje? Przyjechaliśmy tu Żeby zgubić To Czego w mieście zgubić się nie da Piękne widoki A między słowem Tylko "jest ładnie" i "fajna niedziela" [Bridge] Może właśnie o to chodzi Że tu nic się nie wydarzy (o nie) Tylko góry Kilka ludzi I to pytanie Co tak draży [Chorus] Przyjechaliśmy tu Ale po co? Piękne widoki i co dalej? Jeśli po drodze zgubimy siebie To żaden szczyt nam nie zostanie Przyjechaliśmy tu Patrzysz na mnie I pierwszy raz nie uciekasz wzrokiem Piękne widoki A między nami Jakaś nadzieja drga Mimo wszystko cicho (hej)
Tags
Intimate indie-pop ballad with male vocals; soft fingerpicked acoustic guitar and subtle shaker groove, verses in a close-mic whisper, chorus lifts with warm pad and low bass swells; occasional distant vocal harmonies in the hook, arrangement stays sparse to highlight the wry, reflective lyric
2:54
No
3/6/2026