[Refren]
Drag, kastet, nienawiść, psy, sąd – losowanie,
jebane wyroki lecą, jakbym w totka grał o granie,
na dzielnicy ciągle dym, ciągle krew, ciągle łapanie,
ulica mnie wylosowała – kurwa, życie jak losowanie.
[Zwrotka 1]
Kreska na stole, pała za rogiem, kastet w kieszeni – to norma,
psy chcą mnie złapać, sędzia się drze, że pierdoli mnie forma,
życie to los, jak w ruletce, ale gram zawsze va banque,
jebane kurwy w mundurach – widzę ich twarze i wali mnie szlank.
Nienawiść w sercu jak benzyna, gniew zapalam zippo,
jebane paragrafy lecą – a ja pluję na to z byka,
drag w żyłach, drag w płucach, OG Enzo styl – bez filtra,
ulica mnie losowała, kurwa, żadna toga nie wygra.
[Refren]
Drag, kastet, nienawiść, psy, sąd – losowanie,
jebane wyroki lecą, jakbym w totka grał o granie,
na dzielnicy ciągle dym, ciągle krew, ciągle łapanie,
ulica mnie wylosowała – kurwa, życie jak losowanie.
[Zwrotka 2]
Jebać sądy, jebać psy, jebać każdy system,
ulica to mój dom, tu się żyje, żeby zginąć szybciej,
kastet błyszczy w nocy, drag rozkurwia w głowie,
OG vibe – kto podskoczy, kurwa, ten trupem w rowie.
Psy chcą przesłuchań, sędzia czyta papier,
ja wbijam się na bit – i mam ich w chuju, skurwiałe,
nienawiść rośnie, jak kreski na stole,
życie mnie losowało, kurwa, w tym jebanym dole.
[Bridge]
To nie bajka, kurwa, to nie Disney ani Marvel,
psy pod blokiem – ja z kastetem robię sparing,
drag w płucach, nienawiść w oczach, to standard,
OG Enzo styl – kurwa, tylko asfalt.
[Refren]
Drag, kastet, nienawiść, psy, sąd – losowanie,
jebane wyroki lecą, jakbym w totka grał o granie,
na dzielnicy ciągle dym, ciągle krew, ciągle łapanie,
ulica mnie wylosowała – kurwa, życie jak losowanie.
[Outro]
Losowanie – czy dziś wbiją psy, czy sędzia da lata,
losowanie – czy znowu drag mnie zjebał, czy zjarała klata,
losowanie – nienawiść w sercu, ulica jak brat,
OG styl, kurwa, życie jak gra, a ja rzucam ten szlak.