Idę drogą, którą znam,
kamienie pamiętają moje kroki.
Tyle razy myślałem:
„to już, tu jest dom”.
Ale cisza zaczęła mówić więcej
niż hałas, który mnie niósł.
Szukałem światła tam,
gdzie było wygodnie.
Szukałem sensu tam,
gdzie było bezpiecznie.
[Pre-chorus]
I nie zgubiłem się —
po prostu dorastałem.
[Refren]
Są drogi moje
i są drogi Twoje.
Jedne uczą mnie żyć,
drugie uczą mnie widzieć.
Dajesz mi wolność,
nie zamykasz drzwi.
Stawiasz znaki po drodze,
gdy serce zaczyna pytać:
dokąd iść.
Zmieniłem kurs więcej niż raz,
niektóre ścieżki umarły po cichu.
Nie dlatego, że były złe —
po prostu przestały prowadzić dalej.
Czasem idę tam,
gdzie czuję się dobrze.
Czasem stoję w miejscu,
bo boję się głębi.
[Pre-chorus II]
A Ty jesteś blisko,
nawet gdy idę sam.
[Refren]
Są drogi moje
i są drogi Twoje.
Jedne uczą mnie świata,
drugie uczą mnie prawdy.
Dajesz mi wolność,
nie odbierasz snów.
Ale gdy proszę o światło,
Twoja droga
zawsze prowadzi dalej.
[Bridge]
Nie ciągniesz mnie za rękę.
Idziesz obok.
Czekasz.
Mówisz ciszej niż lęk,
ale prawdziwiej niż wszystko inne.
I nagle widzę znaki,
które były tu od zawsze.
[Refren – cicho]
Są drogi moje…
i są drogi Twoje…
[Refren – pełny]
Potrzebuję obu,
żeby zrozumieć jedną.
Potrzebuję czasu,
żeby wybrać światło.
Bo dopiero gdy przejdę swoje ścieżki,
rozumiem,
że Twoja
jest najlepsza.
[Outro]
Idę.
Nie szybciej — głębiej.