[Verse 1]
Gdy marzec tchnieniem lody przełamuje,
A wiosna pędzlem pierwsze sny maluje,
Stajemy w ciszy, pełni uwielbienia,
By uczcić piękno, co świat w raj zamienia.
Nie w diamentach, co blaskiem zimnym kuszą,
Lecz w tym, jak koją świat swą wielką duszą.
[Chorus]
O Kobiety! Wyście rannym świtem,
Mapą po niebie, co gwiazdą wyszyte.
Jesteście siłą w kruchym ciele skrytą,
Księgą mądrości, wciąż niedoczytaną, odkrytą.
Bez Was by życie było tylko cieniem,
Pustym ogrodem i niemym wspomnieniem.
[Verse 2]
Dla mężczyzny – Tyś portem i przystanią,
Tą, co potrafi uleczyć każdą ranę.
W Twoich oczach świat znajduje spokój,
Ty wnosisz ciepło w każdy zimny pokój.
Matka, kochanka, córka i przyjaciółka,
Wielka orkiestra i barwna kukułka.
[Chorus]
O Kobiety! Wyście rannym świtem,
Mapą po niebie, co gwiazdą wyszyte.
Jesteście siłą w kruchym ciele skrytą,
Księgą mądrości, wciąż niedoczytaną, odkrytą.
Bez Was by życie było tylko cieniem,
Pustym ogrodem i niemym wspomnieniem.
[Chorus]
O Kobiety! Wyście rannym świtem,
Mapą po niebie, co gwiazdą wyszyte.
Jesteście siłą w kruchym ciele skrytą,
Księgą mądrości, wciąż niedoczytaną, nie odkrytą.
Bez Was by życie było tylko cieniem,
Pustym ogrodem i niemym wspomnieniem.
[Bridge]
Potrafisz płakać, gdy serce się wzrusza,
Lecz gdy trzeba – twarda z Ciebie dusza.
Dźwigasz na barkach codzienności trudy,
Zmieniając szarość w barwne, jasne cudy.
[Chorus]
O Kobiety! Wyście rannym świtem,
Mapą po niebie, co gwiazdą wyszyte.
Jesteście siłą w kruchym ciele skrytą,
Księgą mądrości, wciąż niedoczytaną, odkrytą.
Bez Was by życie było tylko cieniem,
Pustym ogrodem i niemym wspomnieniem.
[Outro]
Niech ten dzień trwa przez okrągłe lata,
Boś Ty jest perłą i koroną świata.
Dziś każdy kwiat nisko się kłania,
W podzięce za miłość, co świat nam osłania.