

Prompt / Lyrics
[Intro: Pure Instrumental - 45s] [No Vocals] [Style: Fast, aggressive tambourine hits. Manic, repetitive violin riff. Heavy wooden stomps. No melody, only frantic rhythm] [Verse 1] [Vocal starts here - Shouting, raw, Mediterranean chest voice] mój pocałunek jest anyżowy aromatyczny jak pamięć dziecka bodaj ostatnim który go chwycił był genueńczyk smagły kłamliwy jak oni wszyscy [Musical Break] [No Vocals] [Violin solo: fast, scratchy, folk-punk style] [Verse 2] nocami w sieci mojego brzucha chwytałam wszystkich jak śliskie rybki lecz świt ich płoszył i uciekali na pokład statku albo do żony wrednej jak wszystkie [Extended Instrumental: 60s] [No Vocals] [Style: Manic Pizzica dance, building speed, heavy constant tambourine, rhythmic shouting ad-libs: "He!", "Opa!"] [Verse 3] [Style: Tragic intensity, loud shouting] płacili złotem i wietrznym słowem czyniąc mnie wrakiem trzeszczącym w słońcu który miast szkutni opuścić doki wkopał się w piasek płatnej miłości grząskiej jak wszystkie [Outro: Litany] [Style: Hypnotic, repetitive, building volume] grząskiej jak wszystkie grząskiej jak wszystkie grząskiej jak wszystkie grząskiej jak wszystkie [Post-lude] [Final frantic tambourine roll, music stops on a heavy crash] [End]
Tags
Apulian Pizzica Tarantella, fast tribal tambourine, manic violin, distorted organetto, shouting raw female vocal, gritty
2:04
No
2/12/2026