Już dawno myślałem o tym żeby zostać komikiem
Ale często się zdarza że moje żarty bawią tylko mnie
Nie widzę jednak problemu bo i tak mam publiczność
Która i tak nic nie rozumie bo mówi w innym języku
Grunt że melodia ładna
I nie muszę się specjalnie starać
Na co dzień prowadzę Mercedesa
Chociaż kształtem przypomina raczej Stara
Nie wiem jak się los mój potoczy ale raczej kołem
Czasem tańczę na stole a czasem leżę pod stołem
Jak złapie motywację to wrócę do treningu
Ale że idzie zima to prędzej złapię anginę
Przeleżę wtedy w łóżku i też będzie fajnie bo lubię mieć haluny
A na chorobowym znajdzie się czas żeby ograć na Xboxie różne tytuły
Takie życie wcale nie jest złe
Chociaż czasem jest średnio dobre
Może przytyję a może schudnę
To wszystko przez to że niezbyt dbam o wątrobę
Już nawet nie wiem czy mam zdrowe kości
Czasem chleję w towarzystwie a czasem w samotności
Lekarz mi mówił że zdrowiej byłoby wrócić do narkotyków
Ale mój szef i komenda policji mają inne zdanie
Dlatego zostanę przy drinku wieczorem i kawie na śniadanie