

Prompt / Lyrics
Stoję wysoko nad nocnym miastem. Neony udają gwiazdy, lecz ja widzę dalej. Deszcz spływa po szkle jak pamięć, a wiatr niesie echo cudzych modlitw. Chromowe ciała, zmęczone oczy, a w środku wciąż człowiek. Miasto oddycha kablami i dymem. Z tej wysokości słyszę jego ból. Niebo jest daleko, a jednak w sercu rodzi się szept: wracaj do światła. Nie chcę być maszyną. Nie chcę być pusty. Chcę ocalić iskrę. Bo nawet tutaj, na szczytach wież, pośród reklam i nocy, Światło woła światło. I nad tym miastem, w deszczu neonów, modlę się cicho: prowadź je.
Tags
Cyberpunk ambient, neon night rain, ethereal female whispers, deep pads, wide stereo, no drums
2:31
No
1/26/2026