Prompt / Lyrics
(Zwrotka 1) Noc nad blokiem, światło w oknach jak milczący tłum, miasto szepcze historie, a ja zapisuję je znów. Kroki na betonie, echo niesie każdy ruch, czasem człowiek stoi sam, choć brakuje snu, Często brakuje snu, jestem sam choć jakby było nas dwu...jak by było nas stu! W głowie tysiąc pytań, każdy dzień jak nowy krzyż, ile razy jeszcze wstaniesz, zanim zabraknie ci sił? Droga długa jak ulica ciągnąca się przez mgłę, W odpowiedzi tylko ten jebany głośny cień Jeszcze nie. (Refren — female vocal) Wciąż jestem tu, wciąż jestem tu, wciąż jestem tu… jak teraz. Jak długo? Ciągle tuu, jeszcze tuu… dla kogo? (Zwrotka 2) Czas leci jak pociąg, który nie zna stacji, ludzie wchodzą i wychodzą bo niema sensacji. Jedni zostają na chwilę, inni znikają jak dzień a ty dalej idziesz, choć nie wiesz juz gdzie. Czasem wszystko cichnie jak zepsuty JBL czasem wszystko krzyczy, pierdolony głośny stres. I pytasz siebie w nocy, gdy światła gasną w tle, czy to w ogóle ma sens? I dlaczego jest jak jest ? Ale ... (Refren — female vocal) Wciąż jestem tu, wciąż jestem tu, wciąż jestem tu… jak teraz. Jak długo? Ciągle tuu, jeszcze tuu… dla kogo? (Zwrotka 3) Może sens nie mieszka w miejscu ani w słowach, może rodzi się dopiero w tych krokach od nowa. Bo czasem trzeba zostać, choć serce mówi „bieg”, żeby zrozumieć dokąd prowadzi każdy dzień. I jeśli jutro znowu przyjdzie cisza jak mur, to powiem jej spokojnie — że wciąż jestem tu. (Refren — female vocal, finał) Wciąż jestem tu, wciąż jestem tu, wciąż jestem tu… jak teraz. Jak długo? Ciągle tuu, jeszcze tuu… dla kogo? [Female Vocal] [Female Vocal] [Male Vocal]
Tags
Słów rap, dark hip hop słow emotional beat
3:23
No
3/13/2026