Zwrotka 1
Księżyc znów zagląda w moje myśli,
gwiazdy pytają, czy jeszcze się śnisz.
Deszcz spływa po szybie jak cichy płacz,
zaufanie runęło, nie odbuduję już bram.
Twoja dłoń była domem, teraz pusty świat,
obecność jak cień, co zgasł w moich snach.
Samotność siada obok, nie pyta o nic,
wiara krucha jak szkło, wystarczy dotyk.
Refren (hook)
Serce złamane, lecz jeszcze bije,
noc mnie otula, a dzień nie żyje.
W ciemności szukam radości ślad,
słońce obiecało, że wróci mi czas.
Zwrotka 2
Wspomnienia są ciężkie jak mokry deszcz,
każda kropla przypomina, że nie ma Cię.
Chciałem wierzyć, że sen uleczy mnie znów,
ale budzę się sam, a wokół tylko chłód.
Cisza mówi więcej niż tysiące słów,
w oczach mam pytanie, w sercu tylko ból.
Ale wciąż podnoszę wzrok ku gwiazdom,
bo może gdzieś tam jeszcze światło dla nas.
Refren (hook)
Serce złamane, lecz jeszcze bije,
noc mnie otula, a dzień nie żyje.
W ciemności szukam radości ślad,
słońce obiecało, że wróci mi czas.
Outro
Dłoń, której brak, prowadzi mnie w sen,
wiara i radość wrócą – może nie dziś, lecz wiem.