Tęsknię za tobą jak miś za wiosną
Tak bardzo lubię cię widzieć radosną
Lecz gdy jest zima to lubię spać
Śnieg lubi padać a wiatr lubi wiać
Gdy poznałem w onczas ciebie
w związku z naszym spotkaniem
To nie myślałem wcale
Że to będzie zakochanie
Zjadłem kawę i wypiłem pączka
I złapała mnie twa rączka
Czule otoczyła moją dłoń
Tak miłości zarżał koń
Tęsknię za tobą jak miś za wiosną
Tak bardzo lubię cię widzieć radosną
Lecz gdy jest zima to lubię spać
Śnieg lubi padać a wiatr lubi wiać
Różne baśnie tego świata
Mitologia przebogata
A ja ciągle tylko jeden
paradygmat w sercu mam
Dawać miłość co rozbudza
I samemu być kochan
Tęsknię za tobą jak miś za wiosną
Tak bardzo lubię cię widzieć radosną
Lecz gdy jest zima to lubię spać
Śnieg lubi padać a wiatr lubi wiać
Rozgrzewa mnie miłość
Jak pęcherz w transporcie publicznym
Zawrzyj się w mojej gawrze
Otulmy się futrem ślicznym
Przyjdzie wiosna będą harce
Tak jak napad w kominiarce
Nie wiesz kiedy przyjdą szwedy
a tu ten a tu tego
chwila złego
i poszedłem się nachlać z kolegą
Tęsknię za tobą jak miś za wiosną
Tak bardzo lubię cię widzieć radosną
Lecz gdy jest zima to lubię spać
Śnieg lubi padać a wiatr lubi wiać
Tęsknię za tobą jak miś za wiosną
Tak bardzo lubię cię widzieć radosną
Lecz gdy jest zima to lubię spać
Śnieg lubi padać a wiatr lubi wiać