

Prompt / Lyrics
[Intro: 50s] [No Vocals] [Style: Resonant Vibraphone melody. Distant bird calls. Slow, hypnotic Bongo rhythm. Bamboo sticks clicking. Very lush and spacious] [Verse 1] [Style: Nonchalant, rhythmic delivery, smooth and cool] …ach, że też to musiało zacząć się właśnie na plaży, która udaje pustkowie, chociaż nim nie jest, bowiem leży na styku, gdzieś między kartką z wakacji i znaczkiem, z tą niewielką różnicą, że pośliniona jest piaskiem. [Verse 2] …och, tak powinno pozostać słonko i lilie na wydmie – strefa, gdzie dychotomie parują w okamgnieniu, bo chodzi się tutaj w klapkach, a marzy wyłącznie o cieniu. [Bridge: The Thought begins] ...a nam się zachciało tutaj rozpoczynać myślenie. [Verse 3] (Od świtu patrzyliśmy na piasek. [Pause] Nic dziwnego, że około dziesiątej uznaliśmy zgodnie, iż świat jest złożony z piasku, a tylko od proporcji drobin białych do czarnych, szarych do rdzawych zależy, co z niego powstanie jaszczurka, drzewo, czy monarcha.) [Verse 4] Pomyśleliśmy, że za pomocą odpowiednio skupionego światła można przetopić piasek na szkło. [Sound: Crystal glass ping] W szklanej teorii świata byłaby nim – energia. [Verse 5: The Shatter - Climax] Okazało się, ku naszemu zdziwieniu, że w rękach byle nieudacznika, szkło pęka. [Sound: Sharp glass breaking] Wszystko się tłucze. Eksperymentalnie stwierdziliśmy, że konsekwentne tłuczenie powoduje nieuchronną zamianę szkła w piasek. [Outro: Malibu lounge] [Style: The Vibraphone returns, more languid. Distant music-bar radio sound] ...uff, lepiej było poleżeć ze szklanką pełną Malibu, tyłkiem na słońce wypiętym i music-barem w pobliżu. [Outro: Final bird call. Single low piano chord. Fade out]
Tags
1950s Exotica, 80bpm, Vibraphone, Marimba, Bird calls, Jungle sounds, Bamboo percussion, Lush Jazz Piano, Tropical
2:33
No
2/15/2026