Chciałbym żeby to wszystko nam pykło tylko boje się że cię dopierdole swoją chorobą psychiczną
I myśle że cię skrzywdzę do moje demony w tej popierdolonej głowie przeżywam to na codzień
Mam natłok myśli nie chcę się już więcej zgubić
Ty mnie nauczylaś patrzeć na ten świat w inny sposób nie tak jak do nie dawna że miałem dość świata że chciałem się z niego usunąć ale to będzie historia na inną nutę mam nadzieję że ci się spodoba
Mam pustkę w głowie gdy nie ma cię nie potrawie żyć bez ciebie chyba się uzależnilem uczuciem do ciebie mam nadzieję że ty też ale nie ma tego złego bo przy tobie czuje się sobą nauczylaś mnie ptrzeć na ten świat innaczej nie patrzę w tył patrzę w przód coś wymyśle żeby było dobrze żebyś żeby rozstania nie bolały aż tak bardzo może zabiorę na Marsa cię albo nie może gdzieś gdzie nie ma nikogo tylko ja i ty bez tych wszystkich ludzi może brzmi jak bym był samolubny po prostu nie umiem już wiem że w lódzi
Ref: proszę zostań na dłużej x2
Bo bez ciebie ten świat schodzi na psy
Ale ty go malujesz na tyśące fioletowych barw
Dla tego ciebie kocham wymyśle coś za chwilę
Bo nie lubię bólu który zżądzim mi świat
I kupię ten dom nad możem razem zalożymy szczęsliwa rodzine a jak nie pyknie to się powieszę na linie bo kocham cię i wiem że zjebałem za dużo razy staram nie ranić cię i nie music martwić się dlatego choćmy gdzieś daleko popatrzmy na niebo bo jest pełno gwiazd a najjaśniejszą jesteś ty a tak na koniec daje ci swoje całe serce w Vabank m bo gram tylko al in
Ref.