

Prompt / Lyrics
[Intro – slow, melancholic electric guitar riffs] [Verse 1] Siedzę sam, w pokoju, w oknie blask Tylu lat, zmarnowanych, tyle dat W głowie echo pustych słów Gdzie jest sens, gdzie ten cel, gdzie dom [Refren] I pęka serce, pęka w pół Ta jedna decyzja, rzuca mnie w dół Zostałem sam, bez drogi, bez sił Zabrano mi wszystko, com w życiu śnił [Zwrotka 2] Zostawiałem dom, na wiele dni Dla tej pracy, dla tej firmy, dla tych dni Wierzyłem, że to wszystko ma swój sens Że to jutro, wynagrodzi mi ten stres [Refren] I pęka serce, pęka w pół Ta jedna decyzja, rzuca mnie w dół Zostałem sam, bez drogi, bez sił Zabrano mi wszystko, com w życiu śnił [Mostek] Gdzie jest ta wiara, gdzie ten uśmiech z wczoraj? Gdzie są te sny, co malowała przyszłość? Ale w ciemności, widzę jej twarz To moja żona, ona daje mi znak Mówi: "Wstań, hej, wstań i walcz!" [Guitar solo - emotional, rising] [Refren] I pęka serce, pęka w pół Ta jedna decyzja, rzuca mnie w dół Zostałem sam, bez drogi, bez sił Zabrano mi wszystko, com w życiu śnił (slowly) ... com w życiu śnił... [Outro – slow, calming guitar sounds, fading into silence]
Tags
Sąd, Dark Rock Ballad, somber piano, emotional male vocal
3:19
No
6/28/2025