

Prompt / Lyrics
[Intro: Slow, trembling sound of electric guitar, bass goes deep, drums gently mark the rhythm, building tension] [VERSE 1] Pięćdziesiąt wiosen za mną, może więcej, Cień przysłania słońce, nic już nie chcę. Każdy dzień to walka, z losem przegrana Dusza pęka w środku, tak zmęczona rana [CHORUS] Czy to już koniec, czuję chłód na skórze Ostatni oddech, w tej samotnej burzy Dzień mojej śmierci, najpiękniejszy w końcu Gdy zniknie ciężar, w gasnącym słońcu [VERSE 2] Żona nie ufa, oczy pełne lęku Każde słowo rani, w milczącym jęku Podejrzewa cienie, których nie ma wcale Całe życie ból, w rozbitej szklanej fali [CHORUS] Czy to już koniec, czuję chłód na skórze Ostatni oddech, w tej samotnej burzy Dzień mojej śmierci, najpiękniejszy w końcu Gdy zniknie ciężar, w gasnącym słońcu [Bridge – music grows, solo guitar expresses pain, emotions, despair, drums become more intense] Nie chcę być ciężarem, nie chcę patrzeć w lustro Twarz odbija gorycz, niemoc, smutek, pustka Nie ma już radości, tylko pusta przestrzeń Krzyk uwięziony, w tej ostatniej pieśni [CHORUS] Czy to już koniec, czuję chłód na skórze Ostatni oddech, w tej samotnej burzy Dzień mojej śmierci, najpiękniejszy w końcu Gdy zniknie ciężar, w gasnącym słońcu [Outro – music slows down, guitar fades out slowly, bass holds the last note, drums fade out. You can only hear the noise, as if the wind was carrying the last words] Najpiękniejszy... wreszcie... Wolny... ...cisza.
Tags
Sad, Dark, Hard Rock Ballad, emotional male vocal
3:19
No
6/19/2025