

Prompt / Lyrics
[INTRO] [VERSE 1] Mróz nie jest przyjacielem ludzi – z bezwzględnym uporem wstrzymuje naturalny rozwój kwiatów wolności. Lecz na dobrą sprawę – nadmiar ciepła powoduje ich nazbyt bujny rozkwit. [VERSE 2] W ruch idzie maczeta, lub inny ostry przedmiot. Konieczny zabieg, by wytyczyć szlak wśród gąszczu barw i narkotycznych oparów. Do tego choroby – kto rozsądzi, co lepsze – zapalenie płuc czy malaria? [BRIDGE] Jak temu zaradzić? Jest sposób – koksownik. Wynalazek prosty. Stoi na ulicy. Śnieg topi na metr, nie więcej. [VERSE 3] Teren sterylny. Jeśli pominąć wydumaną niechęć do prostych rozwiązań – efekt znakomity. [VERSE 4] Już po chwili – kanciasta łapa owinięta suknem khaki i opornik w klapie – falują zgodnie. [OUTRO] I nie jest to taniec... Mróz nie jest przyjacielem ludzi. I nie jest to taniec... Śmierci.
Tags
Polish Cold Wave, 1980s post-punk, heavy minimalist bassline, mechanical drums, detached male vocals, reverb
3:04
No
2/8/2026