[INTRO]
Mówisz: „ostatni raz”.
Ja wiem, że kłamiesz.
Bo kiedy gasną światła,
zawsze wracamy do siebie.
[ZWROTKA 1]
Zostawiłaś mi swój zapach
na siedzeniu obok mnie.
Miałem wrócić prosto do domu,
ale skręciłem tam, gdzie wiem,
że jeszcze czekasz przy oknie,
choć zarzekasz się, że nie.
Twoja kurtka na poręczy
mówi więcej niż ty chcesz.
[PRE-CHORUS]
Nie pytaj, dokąd jadę,
przecież znasz ten każdy skręt.
Jedno słowo na ekranie
i już nie umiem powiedzieć „nie”.
[REFREN]
Mówisz: „ostatni raz”,
a ja odkładam klucze.
W twoim pustym przedpokoju
znów znajduję własny puls.
Jeśli to ma boleć,
niech boli tak jak wczoraj.
Bo kiedy gasną światła,
wracamy do siebie od nowa.
[ZWROTKA 2]
Na stole stygnie herbata,
której nie wypijesz już.
Liczymy winy po cichu,
żeby nie obudzić słów.
Ty poprawiasz włosy,
ja udaję, że nie drżę.
Mamy całe pięć minut,
zanim znowu pęknie sens.
[PRE-CHORUS]
Nie pytaj, kto zawinił,
każdy zna odpowiedź swą.
Twoje „zostań” brzmi jak „idź”;
moje „idę” znaczy „proszę, chodź”.
[REFREN]
Mówisz: „ostatni raz”,
a ja odkładam klucze.
W twoim pustym przedpokoju
znów znajduję własny puls.
Jeśli to ma boleć,
niech boli tak jak wczoraj.
Bo kiedy gasną światła,
wracamy do siebie od nowa.
[BRIDGE]
Może nie umiemy kończyć,
może koniec jest za drzwiami.
Ty odchodzisz pierwsza,
ale wracasz między zdaniami.
[REFREN]
Mówisz: „ostatni raz”,
a ja już znam tę sztuczkę.
Zostawiasz dłoń na klamce,
a ja łapię ją za późno.
Jeśli to ma boleć,
niech zostanie do rana.
Bo kiedy gasną światła,
znów jesteś po mojej stronie.
[OUTRO]
Mówisz: „ostatni raz”.
Ja milczę, bo wiem.
Kiedy gasną światła,
zawsze wracamy do siebie.