[Intro – quiet prayer]
Wśród wielu głosów
Twojej ciszy szukam…
Wśród wielu twarzy
Twojego światła…
[Verse 1]
Idę ulicami miasta,
ludzie mijają mnie jak wiatr.
Tyle słów wokół mnie,
a serce słyszy tylko brak.
Światło ekranów w oknach,
rozmowy, które gasną w noc.
A ja w środku tej ciszy
wołam Twoje imię wciąż.
[Pre-Chorus]
Bo tylko Ty znasz moje serce
i tylko Ty widzisz mój lęk.
[Chorus]
Gdzie jesteś, Panie, gdy stoję w tłumie
a dusza wciąż szuka Cię.
Gdzie jesteś, Panie, gdy noc przychodzi
a serce woła: prowadź mnie.
Nie chcę świata bez Twojej ciszy,
nie chcę dróg bez Twoich śladów.
Jeśli jesteś blisko —
pozwól mi znów Cię znaleźć.
[Verse 2]
Czasem śmiech ludzi wokół
brzmi jak echo pustych dni.
Czasem tyle światła wokół,
a w środku tylko cień.
Wtedy w ciszy serca
Twoje imię staje się drogą.
I wiem, że nie jestem sam,
choć noc jeszcze trwa.
[Pre-Chorus]
Bo Twoje światło w ciszy
prowadzi dalej niż strach.
[Chorus – bigger]
Gdzie jesteś, Panie, gdy stoję w tłumie
a dusza wciąż szuka Cię.
Gdzie jesteś, Panie, gdy noc przychodzi
a serce woła: prowadź mnie.
Nie chcę świata bez Twojej ciszy,
nie chcę dróg bez Twoich śladów.
Twoja obecność jest światłem,
które prowadzi mnie wciąż.
[Bridge – soft worship]
Jeśli jesteś tutaj
pośród tej ciszy —
otwórz moje serce.
Jeśli jesteś blisko
pośród tych ludzi —
pozwól mi Cię zobaczyć.
[Final Chorus – worship]
Gdzie jesteś, Panie — już wiem w ciszy
Twoje światło mieszka tu.
Nie w hałasie tego świata,
ale w sercu, które słucha znów.