

Prompt / Lyrics
Dziś jestem leniwa do nikogo nie mam ochoty się odzywać Odpoczywać tylko chcę chcę odpoczywać Bo nieraz przychodzi taki dzień Gdy zwyczajnie ogarnia cię leń Leń leń ogarnia cię leń Gdy patrzysz przez okno świat nagle zwolnił gdy nikt cię nie widzi nie pędzi nie goni Gdy cię przytula ten spokojny sen Sen sen przytula cię sen Dziś jestem leniwa to tylko mój dzień To taki dzień tylko mój dzień Tylko mój spokój i tylko mój leń Ta cisza której teraz się oddaję W niej chcę teraz tańczyć i w niej chcę szaleć W niej chcę tańczyć i szaleć I nie mam ochoty by ktoś mi przeszkadzał Mą ciszę mącił i głowę zawracał ciszę ciszę mącił Głowę mi zawracał Bo to jest chwila tylko ta moja Gdy chcę przed światem teraz się schować Gdy chcę wyłączyć światło w przestrzeni By teraz nie widzieć innych ludzi cieni Dziś mam ochotę na chwilę zapomnienia Być tylko dla siebie i tego nie zmieniać Niech cały ten chaos i inne głosy Te ciągłe warkoty motory i szosy Odejdą na chwilę niech świat znieruchomieje Dziś w mojej głowie leń tak szaleje Leń leń tak szaleje leń szaleje I oddam mu się bo taki mam stan Bo cisza i spokój to teraz mój plan Bo czasem potrzeba zwyczajnie odpuścić I iść za głosem co teraz cię kusi Iść za głosem co tak cię kusi kusi kusi Dziś jest mój dzień ten jeden dzień W tym jednym dniu ogarnia mnie leń Oddaję się chwili bez wszelkich oporów Nie pędzę za niczym nie szukam chaosu Nie nie nie nie szukam chaosu nie szukam Zamykam mieszkanie wyciszam radio Wyłączam telefon niech nikt nie dzwoni Dziś inni mnie nigdzie nie znajdą Na darmo ich trudy gdy zechcą zadzwonić I niech się wali niech świat szaleje Niech inni pędzą niech wiatr głośno wieje Niech przyjdzie nawet ten koniec świata Dziś niech mi nikt głowy nie zawraca Nie nie nie nie zawraca głowy nie zawraca Bo dziś ogarnia mnie leń leń leń Ogarnia mnie leń To jest mój a nie innych dzień Moja pogoda i mój sen Mój stan ten stan chwilowego zawieszenia W tej mojej mojej przestrzeni Której nie mam ochoty zmieniać Nie nie nie nie mam ochoty zmieniać Dziś jestem leniwa leniwa jestem Dziś jestem słońcem i swoim deszczem Dziś się opalam i myję kroplami Dziś się uśmiecham i tańczę ze łzami Dziś się zawieszam wyłączam siebie Chcę odpoczywać czuć się jak w niebie I niech się pali niech świat szaleje Niech inni pędzą niech wiatr głośno wieje Niech przyjdzie nawet ten koniec świata Dziś niech mi nikt głowy nie zawraca Nie nie nie nie zawraca głowy nie zawraca Dziś się od innych zwyczajnie odwracam Tak tak tak zwyczajnie odwracam Odwracam odwracam odwracam Niech mi nikt głowy nie zawraca Nie nie nie głowy nie zawraca Bo Dziś jestem leniwa do nikogo nie mam ochoty się odzywać Odpoczywać tylko chcę chcę odpoczywać Bo nieraz przychodzi taki dzień Gdy zwyczajnie ogarnia cię leń Leń leń ogarnia cię leń Gdy patrzysz przez okno świat nagle zwolnił gdy nikt cię nie widzi nie pędzi nie goni Gdy cię przytula ten spokojny sen Sen sen przytula cię sen spokojny sen Dziś jestem leniwa to mój dzień mój dzień dzień dzień mój
Tags
Vintage Blues Rockwith Raspy Vocals andSoulful Guitar Solos,female,ambient, experimental,bass,saxophone,delta blues
5:31
No
4/20/2026