[Intro]
[Heavy atmospheric trap beat, deep industrial bass, dark synth pads]
[Spoken word, gritty low voice]
Siemanko.
Czasami patrzę w lustro i zastanawiam się, ile z tego to jeszcze ja...
A ile to tylko blizny, które zostawił ten miejski beton.
[Gun cock sound, heavy bass drop]
[Verse 1]
[Fast aggressive flow, sharp delivery]
Szary beton znowu pije moją krew i pot,
Tu każdy dzień to walka, żeby nie dać się wbić w lot.
Mijam te same mordy, w oczach zimny, pusty wzrok,
Wychodzę z cienia, chociaż wokół gęsty mrok.
Robota rwie mi ręce, miedź z kabli czyszczę w noc,
Bo nie powstrzyma żaden skurwiel, kiedy we mnie moc!
Wracam do domu, tam czeka ciepły kąt i ona,
Gdy całe miasto płonie, ja wtulam się w jej ramiona.
Na ekranie ROG Ally, chwila ucieczki w grę,
SnowRunner w błocie brodzi, a ja dobrze o tym wiem,
Że każdy przejechany kilometr to mój własny ślad,
Nie chcę litości, sam ułożyłem sobie ten świat.
[Melodic latino disco Chorus]
[Melodic, high pitch, heavy autotune, atmospheric and catchy]
I znowu lecę tam, gdzie nie ma już bezpiecznych dróg,
Zostawi za sobą strach, pod nogami tylko kurz i chłód.
Odsapnij chwilę, brat, zanim znowu zgaśnie ten nasz blask,
Zostaje w głowie ślad, złoty płomień w środku nas.
O-o-o, złoty płomień w środku nas...
O-o-o, zanim znowu zgaśnie blask!
[Verse 2]
[Slightly slower, confident and rhythmic flow]
Siedem miechów w serwisie, lutownica parzyła dłoń,
Teraz na budowie robota twarda jak koń.
Nie płaczę nad losem, bo los to nie jest żaden brat,
Biorę co moje, chociaż ostry bywa ten świat.
Wieczorem Vayne w górnej alei robi wieki szum,
Wszystkie te lamusy mogą mi skoczyć na chuj.
GTA Online, w nocy wozem gnam przez śnieg i mróz,
Nie potrzebuję GPS-u, dobrze znam ten kurz.
Mój telefon to nie flagowiec, ale trzyma pion,
Tak jak ja w tej grze, gdzie wygrywa tylko on!
[Melodic latino disco Chorus]
[Melodic, high pitch, heavy autotune, full power]
I znowu lecę tam, gdzie nie ma już bezpiecznych dróg,
Zostawi za sobą strach, pod nogami tylko kurz i chłód.
Odsapnij chwilę, brat, zanim znowu zgaśnie ten nasz blask,
Zostaje w głowie ślad, złoty płomień w środku nas.
O-o-o, złoty płomień w środku nas...
O-o-o, zanim znowu zgaśnie blask!
[Outro]
[Beat fades out, deep bass echo and ambient noise]
[Spoken word, calm gritty voice]
Wrocław nie wybacza błędów, ale nagradza tych, co idą pod prąd.
Trzymaj się mocno, młody.
Nawet jak ogień przygasa...
Zawsze zostaje iskra.
[Engine turns off, fading reverb]