[Intro]
Wędruję przez czas, jakby nie było końca
Ciągle w ruchu, serce me w dziurze jak dżungla
[Verse 1]
Zamknij oczy, poczuj wiatr na skórze, życie to podróż
Proste jak deszcz po ziemi, łap mnie, gdy się chowa
Jak peta na podłodze, choć głęboko kryję tajemnic wiele
Mówią bajki, ale ja znam swoje prawa
Zmielę strach na piach, emocje w mojej ręce
Bez emocji, zombie w tym mieście, gonitwa bez kresu
Weekend na horyzoncie, jackpot w kieszeni
Dobrze żyję, choć wieczorem w myślach sam się zagubię
Oddany sobie, w prime, świat się zmienia, ja stoję
Ruszaj się, śnij, żyj na pełnym gazie
Wszystko, co dobre, odsuwa się w dal
[Pre-Chorus]
Ciągle w ruchu, nie zatrzymam się
Choć świat wokół mnie się kręci, ja trzymam tempo
[Chorus]
Żyję na pełnym gazie, nie patrzę wstecz
Każdy dzień to nowa szansa, nowa bitwa, nowa natchnienie
Ruszaj się, obserwuj świat
Wszystko odchodzi, ale ja stoję mocno, trzymam ster
[Bridge]
Wiatr mi śpiewa pieśń wolności, ja słucham sercem
Przemierzam życie, bez wytchnienia, bez zatrzymania
[Outro]
Życie to podróż, nie kończy się nigdy
Zawsze w ruchu, zawsze szukam, zawsze żyję