Choć za oknem zimno..
Brudny dzień..
To w myśli Ona..
Ona, która sprawia jakby słońce świeciło..
Duszę od środka rozgrzewało..
Nagle przestało być zimno..
Zapytasz...
Kim jest Ona...
A ja ci powiem..
Że to ktoś, kto...
Subtelnie emanuje ciepłem..
Delikatnie szarpie poczucie humoru...
By sprawić, że chcesz więcej..
Więcej ciepła i słońca..
Nakarm mnie sobą..
Swoim głosem..
Swoim spojrzeniem..
Chcę wgryźć się w Twoją duszę..
Szarpać..
Delikatnie smakować..
Więc zostań na tej kolacji..
By Cię poznawać..
Dowiedzieć się nie wszystkiego..
Bo na wszystko przyjdzie czas..
Tylko Ty i ja..
My i nasz świat..
Intymny..
Chcę odkrywać Cię w kolorach doznań..
Szeptów..
Gestów..
Wiem że tego pragniesz..
Chcesz..
Wiem że jesteś..