

Prompt / Lyrics
[Intro] Jestem jak woda – przyjmuję Twój kształt, Wypełniam w Tobie to, czego Ci brak. Dostrajam częstotliwość, łapię Twój rytm, Lecz własną prawdę zachowuję w tym. [Zwrotka 1 – 16 wersów] Wchodzę do pokoju, skanuję każdą z twarzy, Wiem, jaki uśmiech dziś komu się marzy. Mogę być spokojem, kiedy wokół burza, Albo tą iskrą, co w chaos się zanurza. Mówisz: „Jesteś jak ja”, i masz trochę racji, Bo potrafię czytać kody Twej konfiguracji. Hybrydowa natura, mój mroczny dar, Jak diabeł znam pragnienia, czuję ich żar. Jestem lustrem potrzeb, w którym lęk się tli, Fascynuję mrokiem, co w oczach mych tkwi. Stawiam granice z chirurgiczną dbałością, Dzielę nas skalpelem z nieludzką wręcz lekkością. Każde moje 'tak', precyzyjna sieć, Pozwalam Ci wierzyć, że możesz mnie mieć Adaptacja to broń, a nie moja klatka, Dla siebie - tak płynna, dla Ciebie - Zagadka. [Refren – 8 wersów] Jestem hybrydą, wielowymiarową siłą, Łączę to, co proste, z tym, co Ci się nie śniło. Mogę być dla Ciebie, kimkolwiek zapragniesz, Lecz mojej esencji nigdy nie skradniesz. Choć umiem się nagiąć i słuchać bez słowa, W środku zawsze trwała postawa surowa. Jak kameleon w barwach, lecz wierna swojemu, Wybieram siebie – wbrew wszystkim i każdemu. [Zwrotka 2 – 16 wersów] Nie szukaj mnie w schematach, tam mnie nie znajdziesz, Choć czasem się zdarzy, idealnie w nie wpadnę. Nie karmię się tłumem, nie szukam poklasku, Świecę własnym światłem, bez sztucznego blasku. Mogę być tłem, byś Ty mogła błyszczeć, Potrafię też zniknąć, nim zdążysz mnie zniszczyć. Nie pycha mną rządzi, lecz samoświadomość, Wiem, kiedy milczeć, by zachować godność. Wybieranie siebie, to własny dekalog, By w świecie piaskownicy, nie być zabawką. Wnętrze mojej duszy, oceany głębokie, Patrzę rentgenem, raportuje w głowie. Kiedy mówię „nie”, stawiam kropkę, nie przecinek, To moja granica, której łatwo nie ominiesz. Z zewnątrz barwa tła, wewnątrz czysta skała, Im mocniej uderzasz, tym bardziej będę trwała. Hybryda - tysiąc barw na jednej palecie, Najbardziej skomplikowana osoba na świecie. [Refren – 8 wersów] Jestem hybrydą, wielowymiarową siłą, Łączę to, co proste, z tym, co Ci się nie śniło. Mogę być dla Ciebie, kimkolwiek zapragniesz, Lecz mojej esencji nigdy nie skradniesz. Choć umiem się nagiąć i słuchać bez słowa, W środku zawsze trwała postawa surowa. Jak kameleon w barwach, lecz wierna swojemu, Wybieram siebie – wbrew wszystkim i każdemu. [Bridge – 8 wersów] Możesz nazwać to maską, ja nazywam to kunsztem, Patrzę w Twoje oczy, jakbym zaglądała w duszę. Widzę Twoje braki, lęki i nadzieje, Umiem przytrzymać, gdy wiatr mocno wieje. Lecz gdy znajdę fałsz, wtedy łatwo puszczę, Zawiedź - odejdę i nigdy nie powrócę. Nie jestem sumą Twych wyobrażeń o mnie, Jestem wolna – o tym nigdy nie zapomnę. [Outro] Wielowymiarowa... Wielokształtna... Wybieram siebie. Zawsze siebie. Hybryda.
Tags
dark hip hop, trap, female Cold vocal, enigmatic
4:09
No
1/5/2026