

Prompt / Lyrics
(Intro – whisper) Cicho… znowu cicho… (Verse 1) Ciężko iść przez życie z sercem, które pamięta. Przyjaciele obiecują, a potem znikają. Oczekiwania rosną jak ściany bez końca. I wciąż trzeba udawać, że wszystko jest dobrze. (Pre-Chorus) Czasem jestem zmęczony, czasem nie mam siły mówić. Tylko idę dalej… krok po kroku. (Chorus – choir) Wierzę w Światło. Wierzę, że prowadzi. Choć ludzie zawodzą, Światło nie odchodzi. Wierzę w Światło. I chcę iść za Nim, nawet gdy noc jest zbyt długa. (Verse 2) Walka o lepsze jutro czasem boli jak kamień. Każdy dzień coś zabiera, a ja wciąż mam nadzieję. Nie chcę już biec. Nie chcę już dowodzić. Chcę tylko być prawdziwy przed Bogiem i sobą. (Bridge – whisper + choir) Jeśli jestem sam… to nie bez światła. Jeśli płaczę… to znaczy, że żyję. Światło woła światło. I ja odpowiadam. (Final Chorus – full) Wierzę w Światło. Wierzę, że prowadzi. Choć ludzie zawodzą, Światło nie odchodzi. Wierzę w Światło. I chcę iść za Nim… aż cisza stanie się domem. (Outro – whisper) Idę. Za Światłem.
Tags
Sad sacred ambient, deep male choir + mystical female whispers, slow flow, cathedral reverb, no drums
3:07
No
1/16/2026