Stopy biją w równym rytmie,
krew ogrzewa zimny dzień.
Ruch ożywa pod ciałem,
serce bije w unisonie.
Oczy płoną, bez bezwładności,
wszystko budzi się tu i teraz.
Nie ma ciszy w tym kręgu —
wszystko, co żyje, to ty.
Poczuj rytm, poczuj ogień,
pozwól swojemu ciału cię prowadzić.
Żadna noc ani ciężki cień
nie przytłacza cię — powstań ze mną!
Jesteśmy tutaj — ruszajmy razem!
Bez bezruchu, bez spokoju!
Uderz w ziemię i pozwól życiu powstać
z każdego uderzenia serca!
Jesteśmy tutaj — bez granic!
Wszystko jest lekkie w tej chwili!
Niech rytm nas poniesie —
wszystko jest jednością na tej ziemi!
Uderzaj!
Uderzaj!
Uderzaj w rytm!
Wiatr igra na żywych ciałach,
śmiech rozchodzi się po sali.
Kroki padają, dźwięki narastają,
wszystko jest częścią tego samego wyboru.
Ręce się unoszą, serca się otwierają,
nikt nie upada, stoimy mocno.
Ta chwila jest nasza —
to żyje, to pęka!
Uderz w ziemię — czujemy moc,
dźwięk narasta — jak żywa siła.
Bez bezwładności, bez bezruchu,
wszystko się budzi — wszystko się wzmacnia.
Słyszysz bicie serca, słyszysz nas,
wszystko, co żyje, woła cię.
Podejdź bliżej i pozwól sobie odejść —
ogień prowadzi, pójdź za mną!
Jesteśmy — ruszajmy razem!
Bez bezruchu, bez spokoju!
Głosy się wznoszą, ciała odpowiadają,
życie płonie we wszystkim!
Jesteśmy — to płonie!
Wszystko jest światłem w tej chwili!
Pozwól, by rytm nas poniósł —
wszystko jest jednością na tej ziemi!
Czujesz rytm?
Czuję rytm!
Czujesz ogień? W każdym z nas!
Kto teraz powstaje?
Wszyscy powstajemy!
Uderzmy w ziemię i zawołajmy głośno —
życie tańczy w naszej krwi!
Powstańcie!
Uderzcie!
Ruszajcie się!
Powstańcie teraz!
Jesteśmy tutaj — ruszajmy razem!
Bez bezruchu, bez ciszy!
Uderzcie w ziemię i pozwólcie powstać
życiu, którego nikt jeszcze nie powstrzyma!
Jesteśmy tutaj — to żyje!
Krew i serce biją jednym rytmem!
Niech burza nas pochłonie —
wszystko jest teraz i nic nie jest za późno!
Tutaj…
Jesteśmy tutaj…
Jesteśmy tutaj…
Powstańcie…