

Prompt / Lyrics
[Verse 1] Budzik krzyczy jak alarm lotniczy Mam pięć maili od banku i diabła Kawa to tylko legalna trwoga W kubku z napisem „chyba się uda” Scrolluję nagłówki „świat umiera Kliknij lub zgiń” Ja klikam dwa razy Dodaj do koszyka win [Chorus] Panika w pikselach Serce jak powiadomienie Migam Mrygam Ciągle „jeszcze jedno zdarzenie” Śmieję się z nerwów Jak clown na pogrzebie swoich planów Życie to mem w HD Z błędem w środku ekranu (ha!) [Verse 2] Psycholog online mówi „oddychaj” Ale w tle wyskakuje reklama chipsów „kup więcej strachu w rozmiarze XXL Dostawa dziś Atak jutro” Znajomi w czacie Wysyłają mi zdjęcia sukcesu Ja wysyłam naklejkę ziemniaka To mój poziom progresu (wow) [Chorus] Panika w pikselach Serce jak powiadomienie Migam Mrygam Ciągle „jeszcze jedno zdarzenie” Śmieję się z nerwów Jak clown na pogrzebie swoich planów Życie to mem w HD Z błędem w środku ekranu (oho!) [Bridge] Moje myśli biegną Jak reklamy w tunelu 5 sekundy skip A ja wciąż w tym samym fotelu Czy to już atak czy tylko czwartek? Czy to ja wariuję czy świat ma update? [Chorus] Panika w pikselach Serce jak powiadomienie Migam Mrygam Ciągle „jeszcze jedno zdarzenie” Śmieję się z nerwów Jak clown na pogrzebie swoich planów Życie to mem w HD I ktoś dopisał mi „błąd użytkownika”
Tags
Hyperpop at 150 BPM with blown-out glitch synths, bitcrushed leads, and over-compressed drums; male vocals pitched and distorted, stacking shouty doubles on the hook. Verses sprint with jittery rhythms and stutter chops; chorus explodes with wide stereo synths, robotic harmonies, and abrupt mute cuts for punchline lines. Brutal limiting for a chaotic, in-your-face wall of sound., hyperpop
2:29
No
2/24/2026