

Prompt / Lyrics
Chciałam być kiedyś taka jak oni By czuć się widzialna w tym tłumie szarym Lecz duszy mej prawda ciągle mnie goni By nie żyć innymi szlakiem ich znanym Choć mnie wołali skłaniając ku sobie Choć słodkie słówka do ucha prawili Przewodnik duchowy odwrócił mnie ku sobie Bym nie poszła w ślady tych co się mylili Bo życie moje tak kiedyś zakłamane Dające iluzję co innych cieszyła Nie było moje było mi nieznane Lecz w końcu dusza prawdę o sobie odkryła Teraz podążam własnymi ścieżkami To ja wybieram co chcę a czego nie szukam I choć bywa że spotykam się ze łzami Własnego serca i duszy wolę dziś słuchać Chcieli bym uległa wszelkim pokuszeniom Bym szła za tymi których nie widzę Lecz moja krew z burzliwą rzeką Wybrała siebie bunt wolność i ciszę I choć nastają dni gdy się waham Stojąc na rozstaju dróg mi nieznanych To własnym słowem swój szlak wyznaczam Gdzieś na jego końcu jest mój cel wyczekany Bo choćby wszyscy na świecie mówili Zmień się co robisz nie idź tą drogą Oni nie stworzą twych wartości z bryły Gdy się zagubisz odwrócą się i nie pomogą Życie w iluzji przynosi złudzenie Kiedy zakryte masz ciągle oczy I tylko prawda otworzy spojrzenie Byś mogła w zgodzie z samą sobą Bezpiecznie kroczyć Bo życie moje tak kiedyś zakłamane Dające iluzję co innych cieszyła Nie było moje było mi nieznane Lecz w końcu dusza prawdę o sobie odkryła Teraz podążam własnymi ścieżkami To ja wybieram co chcę a czego nie szukam I choć bywa że spotykam się ze łzami Własnego serca i duszy wolę dziś słuchać I nawet kiedy burza przychodzi Łamiąc gałęzie uginając drzewa Ty z własnej drogi już nie chcesz schodzić Twa dusza wolna w odwadze chce śpiewać Chcieli bym robiła to w co wątpiłam To co się gryzło z moimi myślami Bym była jak oni w siebie nie wierzyła Tańczyła w milczeniu z zamkniętymi ustami Tańczyła z zamkniętymi ustami! Lecz moja droga jest tylko mi znana W mej duszy i krwi od wieków zapisana Nie godzę się na to co tłamsi co boli Co fałszem i iluzją chce mnie zniewolić Dziś mówię głośno to co sercem czuję Opaskę z oczu na zawsze zdejmuję Bo moje życie jest tylko moje Innych podszeptów już się nie boję nie boję Bo życie moje tak kiedyś zakłamane Dające iluzję co innych cieszyła Nie było moje było mi nieznane Lecz w końcu dusza prawdę o sobie odkryła Teraz podążam własnymi ścieżkami To ja wybieram co chcę a czego nie szukam I choć bywa że spotykam się ze łzami Własnego serca i duszy wolę dziś słuchać Świat wokół mnie to echo przeszłości Dni które skłoniły mnie do własnej mądrości Dziś już nie widzę iluzji i złudzeń Z wiarą i siłą już się nie trudzę Duch mój przewodnik on prowadzi mnie i chroni To dzięki niemu nie żyję dziś w pogoni Samotnym wilkiem stać się chciałam Szukającym swojego prawdziwego stada Wilka silnego co z wilczycą zostanie I pójdzie zawsze w drogi im nieznane Dziś woła mnie głos głos duszy mojej Choć on dla innych dziwny się wydaje Lecz moje życie jest tylko moje Nie oddam go nikomu By stało mi się nieznane By Stało się nieznane Stało się nieznane
Tags
female, slavic ballad, drums flute, emotional, echo, violin, romantic, slavic song, pop rock, slavic rock, ambient,echo
5:14
No
3/16/2026